Poświąteczne Powroty Do Szwajcarii

­- Może zjedziemy i coś zjemy? – słyszę nagle jego głos.

Prowadzę już od nieco ponad trzystu kilometrów i do tej pory jedzie się bezproblemowo, A4 jest dla nas łaskawa, zero korków, może minimalny przestój pod Wrocławiem, na bramkach. Potem znów pusto. Ale wyjechaliśmy też w niedzielę, tuż po świątecznym śniadaniu, a największy ruch zapowiada się na Poniedziałek Wielkanocny.

Czytaj dalej Poświąteczne Powroty Do Szwajcarii