Gabi i Sophie – Jak to jest być nastolatką w Szwajcarii?

Jak to jest być nastolatką w Szwajcarii? – to pytanie w pierwotnym założeniu miało być formą sondy wśród nastolatek. U Katrin, którą poznaliście w poprzednim tekście, pytanie przeistoczyło się w krótki wywiad, ale dostałem także dwie, bardzo ciekawe wypowiedzi, które tenże wywiad idealnie uzupełniają.

A więc, zapoznajcie perspektywę dwóch nastolatek z kantonu Zurich: Gaby i Sophie:

Gaby (napisała mi przez Messenger)

Myślę, że bycie nastolatką w Szwajcarii nie różni się jakoś specjalnie od bycia nastolatką w jakimkolwiek kraju, który jest dobrze rozwinięty. Trudno mi też powiedzieć, bo może nie jestem taką typową nastolatką.

Mój normalny dzień wygląda przeciętnie: 5:30 wstaję, 7:45 szkoła w Zurichu, 16:00 jestem w domu. Zadania, nauka, telefon (przeważnie Youtube), spanie. Jak mam luźniejszy dzień, to jeszcze gdzieś sport pomiędzy. Ale spotykam się ze znajomymi poza szkołą może tylko raz w miesiącu. Wolę siedzieć w domu. Mimo tego, że mam 15 i pół roku to czuję się tak o rok starsza, bo w klasie większość osób ma po 16-17 lat. Parę nawet 18.

No i większość osób w moim wieku to chciałoby tylko na imprezy. Palą, piją itp. Pomimo tego, że za pół roku sama mogłabym sobie kupić piwo i papierosy, to i tak pewnie tego nie będę robić, bo po co sobie psuć zdrowie? Jedynie rodzicom powtarzam, że od 16stki to ja już będę mogła sobie kupić piwo, żeby ich powkurzać 😀

Takim największym krokiem w dorosłość jeszcze przed osiemnastką jest przejście do pracy (Lehre) albo dalszej szkoły. Czytałam parę artykułów, że coraz więcej osób wybiera dalsze szkoły, tak jak ja, a nie praktyki.

I nie dziwi mnie to. Żeby znaleźć sobie takie praktyki trzeba napisać prawie perfekcyjne podanie. Jak się dostanie już na rozmowę, to czuje się jak na przeszłuchaniu, gdzie co najmniej dwie osoby z tej firmy siedzą za biurkiem i zapisują co chwilę coś na kartce o tobie. A na koniec i tak pewnie powiedzą, że wybrali jednak kogoś innego.

Tak było u mnie, a powodem były za niskie oceny! A miałam średnia 5.15!!! Każdy musi liczyć się z 5-15 podaniami z odmową.Łatwiej zdać do szkoły. Tam też się ma okres próbny, który trwa około sześć miesięcy.

Ogólnie jest ok. Mam jakieś hobby jak rysowanie i sport. Ale dużo myślę o przyszłości i tym, czy po tej całej szkole uda mi się zostać tym lekarzem sportowym,  jak to sobie wymyśliłam.

Sophie: (zostawiła mi wiadomość głosową, długą na 17 minut):

Nie mam porównania z innymi krajami, ale myślę, że wszędzie jest bardzo ciężko być nastolatką. Być nastolatką znaczy umieć się dopasować do otoczenia, a jeśli nie mówisz w lokalnym języku, wtedy to będzie niemożliwe.

W naszej gminie mamy klub młodzieżowy, można tam chodzić co środę, spędzać miło czas, piec ciasta i fajnie jest tam po prostu być z innymi. Ale by móc to robić, musisz znać lokalny język – w tym wypadku dialekt szwajcarski.

Bycie nastolatką nakłada także na ciebie wiele oczekiwań ze strony innych: dobre oceny, moda, zdrowy tryb życia, zdrowe jedzenie. I to właśnie jest trudne dla nas – dotrzymać kroku i spełniać te społeczne oczekiwania. Nakłada to ogromną presję.

Jako nastolatka boisz się być ocenianym przez innych, do chodzi to tego fakt, że jest to czas, kiedy jest się wystawionym także na mobbing. Jesteś siebie bardzo niepewna  i to  wszystko jest bardzo trudne.

Wielu moich przyjaciół ma bardzo zasadniczych rodziców, nie słuchają dziecka, tylko wybierają za nie. Szczęśliwie moi rodzice pozwalają mi wybierać: czy jeśli chodzi o szkołę, religię, ubrania. Jestem w szóstej klasie, w kolejnym roku będę musiała przejść do kolejnej szkoły i to łamie mi serce, bo będę musiała się rozstać z częścią przyjaciół.

Ma się więc kilku przyjaciół, ale nie widujesz ich często, bo jest szkoła, aktywności pozaszkolne. Komunikujemy się więc przez WhatsApp i jeśli masz telefon wyłączony przez dzień, możesz się spodziewać setek wiadomości po jego włączeniu.

I przesłanie do WSZYSTKICH rodziców: jeśli chcecie sprawić, by życie waszego dziecka było łatwiejsze: KUPCIE MU TELEFON!


Zdjęcie: AE Krol Photography

Jedna odpowiedź do “Gabi i Sophie – Jak to jest być nastolatką w Szwajcarii?”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *