Imprezowe życie na krawędzi

W nowoczesnym, położonym niedaleko dworca Zurich Oerlikon mieszkaniu dochodziła pierwsza w nocy, kiedy do drzwi wejściowych ktoś zadzwonił. Głośne rozmowy nagle ucichły, ktoś szybko wyciszył muzykę, wszyscy zamarli niczym manekiny na wystawie sklepowej. O tej porze nie można było się już spodziewać gości, wszyscy byli od paru godzin na miejscu. Może ktoś zamawiał kebab? Nikt nie zamawiał kebaba.

Czytaj dalej Imprezowe życie na krawędzi